Start Aktualności Oośrodku Oferta Stowarzyszenie Nadzieja Kontakt
Galeria zdjęć z życia naszych mieszkańców Domu "Pod Klonami"

Wydarzenie: Pożegnanie lata – otwarcie altanki
Data dodania: 21.09.2016
21.09.2016 r. miała miejsce w naszym DPS długo wyczekiwana impreza. Do użytku została oddana altanka, której budowa nieco się przeciągnęła, ale wszystko skończyło się dobrze, a finał jest nadzwyczaj okazały. Altana jest bardzo przestronna. Znajdują się piękne, solidne stoły i ławy, wymurowany grill i jeszcze pozostaje trochę miejsca, choćby do tańca. Bardzo nas cieszy jej funkcjonalność gdyż stoły zostały wykonane tak, aby wygodnie mogły przy nich zasiąść osoby na wózkach.
Na nasze zaproszenie przybył budowniczy pan Tomasz Dzięcioł, sołtys z Transboru, ksiądz proboszcz z Wielgolasu i goście z Mrozów.
Na wstępie pani dyrektor powitała przybyłych gości i poprosiła Proboszcza, aby poświęcił nasz obiekt, który ma służyć do wypoczynku, na różne imprezy i okoliczności, a zwłaszcza chronić przed letnimi upałami pozwalając spędzić czas na świeżym powietrzu. Ksiądz odmówił w tej intencji modlitwę oraz bardzo rzęsiście pokropił altanę, naszego budowniczego i wszystkich zgromadzonych.
Po modlitwie nasi mieszkańcy i zaproszeni goście usiedli za stołami. Na grillu apetycznie skwierczały kiełbaski, skrzydełka, karkówki oraz cukinie i inne specjały, a ten zapach...
Po konsumpcji jesiennych przekąsek z naszych przetworów; gruszek, dyni, grzybków, buraczków oraz sałatek z kalafiora, goście zaprezentowali nam swój program słowno- muzyczny o tematyce wrześniowo-patriotycznej. Potem przyszedł czas na gorące potrawy z grilla (tym razem było dość chłodno). Na koniec imprezy zaczęliśmy wszyscy razem śpiewać piosenki które znamy i lubimy przy akompaniamencie gitary, keyboardu i akordeonu. A na zakończenie „poświęcenia” altanki dokonał... deszcz. To naprawdę wyjątkowe zjawisko ostatnich tygodni. Nie padał jednak długo.
Tradycyjnie nie obeszło się bez upominków, ale wielką radość sprawiło nam, że seniorzy z Mrozów sami „wybrali”, a raczej zebrali sobie upominek w postaci torby okazałych żołędzi, które mają posłużyć im do wyrobu ozdób. A może wyrośnie las dębów (czerwonych – jak nas uświadomił p. leśniczy), bo u nas rośnie tylko kilka.
I znów żal, że trzeba było się żegnać z gośćmi i wracać do codziennych zajęć.


<<< powrót do aktualnoœci

Copyright PODKLONAMI 2014. All rights reserved. Created by Vipercom